sobota, 24 grudnia 2016

ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT!




Wszystkim tym, którzy się narodzili, narodzić mają; a także tym, którzy przeszli na drugą stronę tęczy – bo i tam są Święta – życzę pogody i uśmiechu za każdym razem, kiedy spoglądają w lustro.

Maria Gładysz

niedziela, 18 grudnia 2016

PODMIOT WYKONAWCZY





- Na scenie zaprezentowało się 37 podmiotów wykonawczych, w tym 11 zespołów, a niektóre z nich składają się z kilkudziesięciu osób, poziom tych występów był bardzo wysoki - powiedział Zbigniew Włodarczyk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 w Piotrkowie Trybunalskim, organizator imprezy.

Adres: http://www.epiotrkow.pl/news/Koleda-piesnia-zgody,27140

Proszę Państwa: uczniowie szkół podstawowych, fajne dzieciaki lubiące śpiewać radosne pieśni, nie są już fajnymi dzieciakami, one są podmiotami wykonawczymi.


Tak oto przedmiot wykonujący wyraża się w nowomowie o dzieciach.
Dyrektor szkoły. Podstawowej.

Czy  w sieci jest gdzieś jakieś nagranie tego, co pan ZW kiedykolwiek oficjalnie powiedział? Tak na żywo? Z ciekawości pytam, bo prywatne nagrania telefonami z różnych okazji to znam. 

Facet miał zadęcie posłem być, to chyba mówić umi?

czwartek, 15 grudnia 2016

CHOINKA JUŻ STOI




Mój syn, będąc w szkole podstawowej, stosował wobec mnie prostą i skuteczną metodę:

- Mamo, jadę na wycieczkę, daj mi jakieś kieszonkowe.
- Ile byś chciał z tej okazji?
- No, trzysta, trzysta pięćdziesiąt złotych...
- Zwariowałeś, prawda? Wycieczka opłacona, na co ci tyle kasy?
- Mamo, no, wiesz...

Następowały negocjacje i syn wyjeżdżał ze stówą w kieszeni. To było dużo pieniędzy. No, ale...
Gdyby na początku chciał stówę, dostałby stówę bez gadania, bo ja jestem normalna. I miałabym poczucie szczodrobliwości. I jeszcze myślałabym, że mogłabym była dać mu więcej.

A tak zostało we mnie poczucie, że jestem skąpa, a on jest rozsądnym dobroczyńcą.

Identycznie z potworkiem pod tytułem choinka miejska: „Towarzysze, w wyniku dogłębnej analizy problemu i słusznego oburzenia ludu pracującego, doszliśmy do wniosku, że musimy ograniczyć wydatki związane z tym kapeluszem.”

Lud odetchnął z ulgą i poczuciem wdzięczności – jaka ta władza jednak rozsądna i taka blisko ludzi...

Historia choinki:








sobota, 10 grudnia 2016

KWESTIA OGRZEWANIA W PIOTRKOWIE TRYBUNALSKIM



Nie, nie można być zdrowym, kiedy się czyta takie wiadomości.

Miałam pisać o przeprosinach, ale rzeczywistość mi nie pozwala. 

Czytam o tym, że w blokach wymieniono termostaty i że lokatorzy nie mogą już dowolnie regulować temperatury w swoich mieszkaniach:


„Rozporządzenie ministra z roku 2002 mówi, że jeśli w budynku lokatorzy korzystają z sieci miejskiej, a w wieżowcach przy ulicy Łódzkiej tak jest, to przepis wymaga od nas, by w pomieszczeniach była odpowiednia temperatura, nie mniejsza niż wymagane 16 stopni C.”

I dalej, proszę czytać uważnie:
„Nie można zrobić tego inaczej jak zakładając termostaty ustawione na odpowiednią temperaturę.”
No to ja nie wiem.

Wszystko pomieszane.

Panowie: PRZYWILEJ to nie OBOWIĄZEK.
Mam przywilej odejść na emeryturę w wieku 67 lat, ale to nie jest moim obowiązkiem.

Kobieta ma przez Naturę dany przywilej rodzenia dzieci, ale nie jest to jej obowiązkiem.

Jako kobieta w ciąży mam przywilej kupienia biletu w kasie bez kolejki, ale nie jest to moim obowiązkiem. I, zaprawdę, powiadam wam, że jeszcze nie obserwowałam wypadku, kiedy kobietę w ciąży w Polsce specjalne służby siłą dostarczały na przód kolejki po bilety.

Do teraz. W Piotrkowie Trybunalskim, mieście średniej wielkości w centralnej Polsce.

czwartek, 1 grudnia 2016

CHRYSTE PANIE NA NIEBIE JEDYNY







Co to jest? Jak to jest?  Gdzie ja jestem? Jak mogę się sprzeciwić? Nie chcę stąd uciekać. Tu jest mój dom. 

Najpierw murek za milion. Później "inwestycje", w obliczu których normalny człowiek z RIO prosi o azyl w psychiatryku. Teraz choinka za sto tysięcy złotych.  Dobrze, że nie za ćwierć miliona. Przecież mógł zabić.
 
Festiwal trwa.


Oni cię, Chojniak, wystawiają. Innego wytłumaczenia nie ma.


Inni niech pamiętają, że wznowa wisi jak miecz. Wisi i się koliba. I w każdej chwili spaść może.
 


Jutro o "przeprosinach".



Co to jest
 Jutro o „p