czwartek, 8 października 2015

NIECHCIANA CIĄŻA I KOPERNIK W TLE



Od wielu lat, odkąd zaczęła się walka ideologiczna (nie ekonomiczna) o prawo kobiet do aborcji, mówię:

Każdy człowiek, który wszedł w posiadanie niezwykle ważnego obiektu, ważnego, czy to z punktu widzenia wartości materialnej, kulturowej, religijnej czy innej, nie ma prawa tego obiektu zniszczyć.

Jeżeli ktoś miał dość środków, aby kupić Guerenicę Picassa, bo Hiszpania zbankrutowała, na przykład, i wyprzedaje majątek, to nie znaczy, że kupiec może z obrazem zrobić wszystko, co mu się podoba.

Guerenica jest dobrem ogólnoświatowym. Zatem właściciel może ją posiadać, ale nie wolno mu jej spalić, bo taki ma kaprys. Prawda? Prawda. Mało tego: prawdopodobnie będzie zobowiązany do udostępniania obrazu zwiedzającym jego zamek. To jest normalne.

Co mogłoby się stać, gdyby właściciel publicznie oświadczył, że jednak ma zamiar Guerenicę zniszczyć?

Prawdopodobnie próbowano by ją ocalić. Przekonywano by właściciela, żeby oddał obraz, że dzieło jest jedyne i niepowtarzalne... Że po prostu nie wolno niszczyć takich tworów. Gdyby właściciel upierał się, prawdopodobnie odebrano by mu dzieło siłą.

Właściciel dał się jednak przekonać i powiedział: „Skoro twierdzicie, że jest to takie ważne, proszę, weźcie to”. I oddał obraz.



Jeżeli znajdziecie sposób na to, żeby zabrać kobiecie z brzucha to, co ma 12 tygodni, bo ona tego nie chce, i sobie dalej z tym poczynać wedle woli – bardzo proszę. To, co ma w brzuchu jest bardzo cenne, więc zabierzcie to jej, bo ona to zniszczy. Jeżeli będzie bardzo zdesperowana, to zniszczy siebie, a ludzkość jeszcze nie zna sposobu, żeby trzymiesięczny płód przetrwał poza ciałem matki.

Sposób więc jest taki: zakuć w kajdany nosicielkę płodu, karmić siłą, pilnować ciąży, wydusić dziecko, kiedy przyjdzie czas i na koniec skazać matkę. 



Gdybyście się mniej wzajemnie okradali, biali ludzie, nie balibyście się dzisiaj islamu.

Gdyby Kościół nie popełnił był tylu błędów (których to błędów ostoją jest dzisiejsza Polska), problem byłby był mniejszy. Część z tych błędów rozpaczliwie próbuje naprawić medialnie papa F. I nie mówię tu o Inkwizycji.




O Koperniku niektórzy wiedzą tyle, że wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię, podobnie, jak  o da Vincim wie się, że namalował  jakąś Monę.




Bardzo przepraszam, jeżeli ktoś nie widzi związku.  Nic nie poradzę.


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz