piątek, 20 kwietnia 2012

OJEJKU


http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/557479,policja-zatrzymala-radnego-zdjecia-film,id,t.html


Popatrz sobie dobrze, wielki W., do jakiego stopnia radny lekarz był zdezorientowany. Jak nie umiał rozpoznać kierunków, kiedy go zapraszano do radiowozu. Biedak, nie wiedział nawet, skąd głos dochodzi?

„...I z pięknego panica zrobiła sie jajecnica” – jak zwykła była mawiać moja Babcia w podobnych okolicznościach...

Jak to łaska pańska na pstrym koniu jeździ.

Moje ciśnienie krwi dzisiaj w normie. Pomału i cierpliwie, żyj zgodnie z naturą i czekaj na jej wyroki – przepowiadam sobie.

Kogo wkurwił lekarz-radny? I dlaczego aż tak bardzo? Czyżby się rozchachał i za boga się miał?

Czyżby miał był decydować o budżecie, finansach, polityce gospodarczej, bezpieczeństwie publicznym, mieniu komunalnym?

Ja pierdolę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz